PS. Nie zapominaj o fosfatydyloserynie

Podczas gdy wyrok w sprawie oddziaływania DMAE na pacjentów z demencją wciąż nie zapadł, odkrycia dotyczące fosfatydyloseryny (PS), drugiego najobficiej występującego fosfolipidu w mózgu, są zachęcają­ce bez względu na stopień uszkodzenia pamięci. W jednym z badań okazało się, że suplementacja PS poprawiła pamięć u uczestników do poziomu ludzi o 12 lat młodszych. Dr Thomas Crook z amerykańskiej Memory Assessment Clinic w Bethesda, Maryland podawał dzienne dawki 300 mg PS lub placebo 149 osobom cierpiącym na osłabienie pa­mięci związane z wiekiem. Po 12 tygodniach zdolność łączenia nazwisk z twarzami (uznany miernik pamięci i sprawności umysłowej) u przyj­mujących PS uległa ogromnej poprawie.

Ponad 35 badań przeprowadzonych przez trzy dekady z udziałem ludzi oraz liczne eksperymenty na zwierzętach wykazały wielkie zna­czenie PS dla funkcjonowania mózgu. Fosfatydyloseryna okazała się bardzo pożyteczna dla zwierząt ze starczym osłabieniem pamięci.96 Szesnaście studiów klinicznych świadczy, że PS dobrze wpływa na mie­rzalne funkcje poznawcze, które z wiekiem często ulegają osłabieniu (takie jak pamięć, zdolność do uczenia się, umiejętności słownikowe, koncentracja), a także na dobry nastrój, wigor i towarzyskość. W toku badań ustalono również, iż suplementacja PS może korzystnie oddzia­ływać na osoby z łagodnymi zaburzeniami pamięci, a poza poprawą samej pamięci może łagodzić objawy depresji oraz tzw. sezonowe za­burzenia afektywne (SAD).

Tajemnicą „pamięcionośnych” właściwości PS jest zapewne jej zdol­ność do usprawniania komunikacji międzykomórkowej w mózgu, jest ona bowiem istotnym składnikiem struktury receptorów.

Choć organizm jest w stanie sam wytwarzać PS, jesteśmy częścio­wo zdani na czerpanie jej z żywności; można więc powiedzieć, że jest quasi-niezbędnym środkiem odżywczym. Problem w tym, że współczes­na dieta jest z reguły bardzo uboga w PS, chyba że akurat zjadasz du­żo mięsa zwierzęcych organów – w takiej sytuacji przyjmujesz około 50 mg PS dziennie. Z menu wegetariańskiego trudno jest jednak uzyskać nawet 10 mg. Suplementacja 100 do 300 mg dziennie może zdziałać naprawdę dużo.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.