„Leki na inteligencję” pod lupą

Piracetam jest jednym w wielu leków zwanych nootropowymi, spokrewnionym z aminokwasem o nazwie pyroglutamat. Opublikowano wyniki ponad 150 ba­dań nad Piracetamem, w toku których lek ten wykazał się zdolnością do uspra­wniania funkcji umysłowych pod różnymi względami. Notowano poprawę pamięci, koncentracji, koordynacji i refleksu. Lek wydaje się skuteczniejszy we wczesnych stadiach zaburzeń pamięci.

Badania Piracetamu ukazały wyraźną poprawę pamięci, nastroju i zdolno­ści poznawczych zarówno u zwierząt, jak i u ludzi. W jednym z nich przete­stowano działanie Piracetamu na osiemnastu osobach powyżej 50. roku życia, pracujących na odpowiedzialnych stanowiskach i mających ponadprzeciętny ilo­raz inteligencji IQ. Byli to ludzie w zasadzie w pełni funkcjonalni, tyle że uskar­żali się na problemy z zapamiętywaniem oraz przywoływaniem pamięci.

Wykonano u nich liczne testy funkcji kognitywnych i rozdzielono na dwie grupy – przyjmującą Piracetam albo placebo – w taki sposób, że ani sami zain­teresowani, ani eksperymentatorzy nie wiedzieli, kto należy do której. Ponownie wykonane testy po pewnym czasie ujawniły znaczną poprawę wyników u osób przyjmujących Piracetam. Wówczas grupę tę przestawiono na placebo, a drugą – na Piracetam. Ponownie u osób zażywających lek zanotowano spektakularną poprawę, która nie nastąpiła w grupie placebo.

Inna podwójnie ślepa próba z użyciem placebo objęła 162 Francuzów w wie­ku ponad 54 lat. Cierpieli oni na upośledzenie pamięci związane z wiekiem i zgłosili się z tymi problemami do lekarza. W grupie przyjmującej Piracetam pozytywne skutki pojawiły się już po sześciu tygodniach.

To tylko kilka z wielu sugestywnych badań, których wyniki doprowadziły do powszechnego zapisywania Piracetamu. Wartość sprzedaży Nootropilu (jedna z jego handlowych nazw) w USA wyniosła w ostatnich latach miliard dolarów.

Piracetam wydaje się poprawiać zapamiętywanie, wzmagać przesyłanie i od­biór acetylocholiny, redukować skutki stresu i zwiększać refleks. Pytanie tylko: jak to robi? Po części jego sposób działania polega na uprawnieniu komunikacji przez ciało modzelowate, które łączy półkule mózgu. Wzmaga zatem łączność między analitycznymi a przestrzennymi procesami myślenia, co jest niezwykle po­mocne w przechowywaniu i odtwarzaniu pamięci. W jednym z badań, opisanym w 1988 roku przez H. Pilcha i W.E. Muller, stwierdzono o 30 do 40 proc. więcej receptorów acetylocholinowych u myszy otrzymujących przez dwa tygodnie Pi­racetam, niż miały ich uprzednio.190 Sugeruje to, że cząstki typu pyroglutamatowego mogą wywierać efekt regeneracyjny na system nerwowy. Świadectwa te zdają się więc wskazywać, że ten lek – bliski środkom odżywczym – warto roz­ważać w terapii pacjentów z ChA.

Tym bardziej, że Piracetam jest ze wszech miar bezpieczny oraz – podawa­ny w leczniczych dawkach – nie wywołuje skutków ubocznych. Zwykle wystę­puje w tabletkach 800-miligramowych, a zalecaną dawką są trzy do sześciu takich tabletek dziennie (2400 do 4800 mg). Ponieważ zdarza się, iż pozytywne efekty pojawiają się tylko przy wyższych dawkach, proponuję, by zaczynać od 4800 mg dziennie przez dwa tygodnie, a potem zmniejszyć dawkę do 2400 mg lub inne­go skutecznego poziomu. Pamiętaj, że lek ten jest znacznie efektywniejszy, gdy brany jest wraz z choliną. W większości krajów – oprócz m.in. USA i Polski – jest on dostępny bez recepty.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.